(nie) TAKI diabeł straszny - czyli era antybiotykooporności

pon., 02/06/2017 - 14:30 -- Administrator.
Kategoria: 
Oceń artykuł: 
0
Brak głosów

„Antybiotykooporność to nie jest zagrożenie przyszłości, które pojawia się na horyzoncie. To zjawisko jest już w pełni obecne, a jego konsekwencje są druzgocące”. Wypowiedziane słowa przez dr. Margaret Chan, Dyrektora Generalnego WHO w 2014 r. w pełni oddają obraz rzeczywistości postrzeganej w kontekście zdrowia publicznego.

Antybiotykooporność jest dzisiaj jednym z największych zagrożeń dla światowego zdrowia. Nie ulega wątpliwości, że antybiotyki to cenne leki, jeśli jednak będziemy stosować je bez rozwagi i przy każdej dolegliwości to staniemy w obliczu „ery antybiotykooporności”, w której powszechnie występujące infekcje i drobne urazy, które były od dziesięcioleci skutecznie leczone, mogą powrócić i ponownie być przyczyną zgonów.

Dzięki antybiotykom udało się skutecznie wyeliminować takie choroby jak gruźlicę, kiłę, trąd, dżumę czy czerwonkę. Lek ten jako,jeden z najważniejszych wynalazków medycznych XX wieku udowodnił swoją skuteczność również w walce z poważnymi zakażeniami, które dawniej dziesiątkowały ludzkość, np. zapalenie płuc, zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych czy zakażenia krwi. Warto pamiętać, że antybiotyki leczą tylko zakażenia bakteryjne. Nie są skuteczne w walce z wirusami. Nie wyleczymy nimi grypy, gardła ostrych zapaleń gardła czy oskrzeli. Aby lepiej zrozumieć ten mechanizm warto przypomnieć sobie, że antybiotyki są wytwarzane przez istniejące od wielu milionów lat bakterie i grzyby.Wpływ pleśni na szybsze gojenie ran obserwowali już przed wiekami nasi przodkowie. Jednak dopiero w 1928 r. sir Aleksander Fleming przypisał hamowanie wzrostu bakterii przez grzyby pleśniowe substancji przez nie wydzielanej- penicylinie, która nieco później została wprowadzona do leczenia.

Natomiast bakterie są wszechobecne w naszym środowisku i w organizmach żywych. Ich właściwością jest to, że potrafią bronić się przed układem odpornościowym człowieka i antybiotykami. A robią to na różne sposoby, np. modyfikują ścianę komórkową tak, by uniemożliwić wnikanie antybiotyku do komórki. Zatem nadużywanie i niewłaściwe stosowanie antybiotyku sprzyja narastaniu oporności bakterii na antybiotyki.

Warto pamiętać, że rozsądna antybiotykoterapia to mniej bakterii  wieloopornych. Jednocześnie nadal pomocne w walce z bakteriami są podstawowe zasady higieny, ruch i zdrowa dieta, które wzmacniają odporność. Natomiast jeśli już lekarz przepisze kurację antybiotykiem to należy do końca dostosować się do zaleceń lekarskich i doprowadzić leczenie do końca. Pamiętajmy, przyjmujmy antybiotyki odpowiedzialnie, ponieważ mogą stracić skuteczność.

AMP./zdj. fotolia/

Dodaj komentarz

Newsletter

Zapisz się aby otrzymywać najnowsze informacje i artykuły.