Potrawy, bez których nie ma Wielkanocy

pt., 04/14/2017 - 10:15 -- Administrator.
Kategoria: 
Oceń artykuł: 
0
Brak głosów

Wszystkie kuchnie świata posiadają potrawy pyszne, pięknie podane i wyjątkowe. Ale bez wątpienia najlepszą kuchnią świata jest kuchnia polska. Szczególnie, kiedy zbliżają się święta i na naszych stołach goszczą nie tylko zwykłe schabowe i rosół (choć i tym potrawom nic nie brakuje), ale też takie dania, które robimy tylko „od święta” i które świadczą o bogatej polskiej tradycji kulinarnej. Zbliża się Wielkanoc, czas więc przypomnieć sobie, jakie tradycyjne potrawy powinny znaleźć się na naszych stołach w tym czasie.

Baby, ach te baby...

Wielkanocna baba to symbol, który pojawia się na pocztówkach, dziecięcych obrazkach i wszelkich zdjęciach, mających obrazować wielkanocne stoły. Drożdżowe baby to najsłynniejszy wypiek wielkanocny. Kształt mają jeden, ale za to rodzajów jest bez liku – są baby parzone, żółtkowe, śmietanowe, piankowe, puchowe... Nieodzownym elementem dekoracji jest lukier (zwykle klasyczny, biały), czekoladowa polewa lub cukier puder.

Dziś najczęściej robi się je dość szybko, ale dawniej upieczenie wielkanocnej baby zaczynało się już w Wielki Poniedziałek od przygotowania składników nadzienia – przeróżnych bakalii oraz od namoczenia szafranu, który nadawał babie kolor i aromat. Dalszymi procesami było ucieranie cukru, przesiewanie mąki, ubijanie żółtek. Samo wyrabianie ciasta trwało nawet kilka godzin, na następnych kilka odstawiano babę do wyrośnięcia, przy czym uważano, by najmniejszy przewiew jej nie uszkodził. Po upieczeniu studzono ją w pierzynach. W czasie przygotowania baby nie można było krzyczeć, biegać ani robić nic, co mogłoby zakłócić jej spokój. Dzięki temu baba wyrastała piękna i puszysta.

Mazurki, paschy, makowce

Mazurki, kiedyś drożdżowe, dziś już niekoniecznie, to nie tylko smaczne wypieki, ale i małe dzieła sztuki. Mazurki piecze się na różne sposoby i przekłada słodkimi masami – orzechową, kajmakową, dżemami, marmoladami... Jednak najważniejszy w mazurkach jest wygląd, dlatego nierzadko pełnią one rolę ozdobną, a nie tylko kulinarną. Na płaskich mazurkach powstają więc z luku pisanki, baranki, przeróżne wielkanocne ozdoby i symbole, a nawet piękne pejzaże i obrazy.

Makowiec to kolejne polskie ciasto, które zasługuje na uwagę. Nie jest to wypiek wyłącznie Wielkanocny – makowce stawia się na bożonarodzeniowym stole, w czasie wesel, komunii, pogrzebów i wszelkich rodzinnych uroczystości. Nic więc dziwnego, że i Wielkanocy nie wyobrażamy sobie bez makowca.

Pascha to danie typowe dla Rosji i Ukrainy. To bardzo słodki deser przyrządzony z twarogu, mleka, jaj i śmietany, z dodatkiem bakalii i skórki pomarańczowej. Kształt piramidy z odciętą górą ma symbolizować grób Chrystusa. Dlaczego o niej mowa? Choć niektórzy o niej nie słyszeli, dla innych to typowe danie, szczególnie kojarzone z dzieciństwem – pascha to bowiem danie Polski Kresowej.

Barszcz czy żurek?

Nie ma polskiej kuchni bez zup. Nie ma Wielkanocy bez żurku i białego barszczu. Choć nie wszyscy rozróżniają te dwie zupy – obie przyrządza się na zakwasie, obie mają w sobie jajko i kiełbasę. Niektórzy uważają więc te nazwy za wymienne dla jednej zupy. Inni twierdzą, że barszcz przyrządza się na bazie mąki pszennej, a żurek żytniej, lub że żur jest postny i bezmięsny, a barszcz przyrządza się na wywarze z boczku i z kiełbasą. Jeszcze inni powiedzą, że barszcz biały nie ma nic wspólnego z żurkiem, bo prawdziwy wielkanocny barszcz to zupa z kiszonej kapusty, zabielana śmietaną, ale też z dodatkiem jajka i kiełbasy. Jak jest naprawdę? Zależy od tego, w jakim regionie Polski zapytamy. Ale bez wątpienia i żurek i barszcz to tradycyjne wielkanocne zupy.

Kiełbasy, mięsa i pasztety

Tradycyjny stół wielkanocny zastawiony jest przeróżnymi mięsiwami. Pieczeń, gotowana szynka, pieczony boczek, galarety na zimno, a do wszystkiego obowiązkowo chrzan – polska przyprawa, której żadne musztardy i keczupy nie sięgają do pięt.

Polska tradycja nakazuje, żeby wśród tych wszystkich mięs znalazła się biała kiełbasa (nie tylko jako dodatek do żuru). Pieczona pod cebulką, w piwie lub winie albo po prostu gotowana. Dawniej uważano ją za prawdziwy rarytas, dlatego pojawiała się tylko od święta. Tak juz zostało, że i teraz przygotowuje się ją najczęściej w czasie świąt.

Tradycja spożywania śniadania wielkanocnego sprawiła, że popularne w czasie Wielkanocy są potrawy spożywane na zimno. Dlatego na świątecznym stole dużą rolę odgrywały zawsze pasztety. I dziś często goszczą na naszych stołach. Przyrządza się je z różnych mięs, a jednym z najbardziej tradycyjnych, choć obecnie rzadko przygotowywanych, jest pasztet z królika.

Polska świąteczna tradycja to nie tylko określone potrawy. Chodzi też o to, żeby było ich dużo – świąteczny stół jest suto zastawiony, niemalże ugina się od najróżniejszych rarytasów. Ale istotne jest też to, żeby spożywać je nie samemu, a w gronie bliskich. Bo według naszej tradycji wszelkie święta to czas rodzinny. Pamiętajmy o tym bez względu na to, jakie potrawy znajdą się na naszych stołach.

/Małgorzata Węgłowska/zdj. fotolia/

Dodaj komentarz

Newsletter

Zapisz się aby otrzymywać najnowsze informacje i artykuły.