12 potraw wigilijnych, czyli...

pt., 12/22/2017 - 12:44 -- Administrator.
Kategoria: 
Oceń artykuł: 
0
Brak głosów

Tradycja nakazuje, żeby potraw na wigilijnym stole było dwanaście (a jeśli mniej, koniecznie musi być to liczba nieparzysta, co ma zapewnić urodzaj w nadchodzącym roku). Dwunastka ma symbolizować apostołów lub liczbę miesięcy w roku. Zgodnie z tradycją powinny to być potrawy bezmięsne, zawierające płody rolne – zboża, grzyby, mak czy miód. Ale dwanaście to dosyć sporo, czy znacie wszystkie tradycyjne wigilijne potrawy?

1. Barszcz z uszkami

Barszcz nie istnieje bez uszek, uszka nie istnieją bez barszczu. To połączenie musi znaleźć się na wigilijnym stole. Prawdziwy barszcz przyrządza się z buraków – absolutnie nie wolno zastępować ich koncentratem! Nadzienie uszek to oczywiście grzyby, najlepiej szlachetne prawdziwki.

2. Zupa grzybowa

To kolejna obowiązkowa zupa, w której wykorzystujemy dary lasu. Ze względu na zimową porę używa się do niej grzybów suszonych. Częstym dodatkiem do grzybowej są łazanki – rodzaj makaronu w kształcie małych kwadracików.

3. Pierogi

W barszczu mamy uszka, ale osobno serwowane są też pierogi. Obowiązkiem jest nadzianie ich kapustą i grzybami. Czasami serwuje się też pierogi ruskie, a nawet wersję pierogów na słodko.

4. Kapusta z grochem

Bez kapusty wigilia nie miałaby prawa się odbyć. Dlatego znajdziemy ją aż w kilku daniach. Kolejnym jest tzw. wigilijny bigos, czyli gotowana kiszona kapusta z grochem, a według innych wersji także z grzybami lub fasolą.

5. Kluski z makiem

Kolejna tradycyjna potrawa, spożywana i na Pomorzu, i na Podhalu. Rzeczone kluski można przyrządzać w różnych kształtach – jedni wolą łazanki, inni długie wstążki. Z tych drugich podobno wróżyło się kiedyś obfitość nadchodzących plonów.

6. Kutia

Kutia to potrawa typowo wschodnia, ale ze względu na migracje ludności po drugiej wojnie światowej, stała się popularna w całej Polsce. I nawet jeśli nie jest spożywana w każdym domu, to każdy ją zna i bez wątpienia uważa za tradycyjną. Kutia najbardziej chyba dotyka tematu płodów rolnych, bo jej podstawą jest pszenica – płód w czystej postaci.

7. Karp... ale jaki?

Skoro niegdyś w wigilię obowiązywał post, mięso zastępowano rybami, które pojawiały się na świątecznym stole w ogromnych ilościach. Podstawową rybą wigilijną jest karp. Jedni twierdzą, że tradycyjny jest smażony, inni, że w galarecie. Jeszcze inni za tradycję uważają podawanie karpia po żydowsku. Jedno jest pewne – bez karpia wigilii nie będzie!

8. Śledzie

Kolejna ryba popularna w Polsce od wieków. To ze względu na licznie przestrzegane posty i niską cenę śledzia. Dzięki niemu mogły pościć wszystkie warstwy społeczne, przez co śledź wszedł do polskiej tradycji. Podobnie jak karpia, można go podawać na wiele sposobów – w occie, śmietanie lub w postaci sałatki – tzw. śledź pod pierzynką.

9. Ryba po grecku

Czym byłby polski stół bez ryby po grecku? Choć ta potrawa niewiele ma z Grecją wspólnego, to u nas jest nieodzowną częścią świętowania. Na to danie składają się warstwy ryby na zmianę z warstwą warzyw. Dlatego smakuje ona najlepiej po jednym, dwu dniach, kiedy składniki się „przegryzą”.

10. Makowiec

Żadna uczta nie może istnieć bez deseru. I na wigilijnym stole znajdują się więc słodkie przysmaki. Najbardziej klasycznym jest tradycyjne polskie ciasto, czyli makowiec. Choć przyrządzenie masy makowej z bakaliami jest dosyć pracochłonne, niepowtarzalny smak makowca nie ma sobie równych.

11. Kompot z suszu

Takie bogactwo potraw trzeba mieć czym popić. Obowiązkowym napojem na wigilijnym stole jest kompot z suszonych owoców (śliwek, jabłek, moreli, fig) z dodatkiem cynamonu, goździków lub gałki muszkatołowej. Kompot ten jest bardzo zdrowy, a co najważniejsze – wspomaga trawienie, co może okazać się zbawienne przy wieczornym objadaniu się.

12. Sałatka jarzynowa

Na koniec zostawiamy danie, które serwuje się nie tylko od święta. Choć za sałatką jarzynową nie ciągnie się wielusetletnia tradycja (tak na prawdę stała się popularna w epoce PRL, a powstała w XIX-wiecznej Rosji), nie wyobrażamy sobie bez niej świąt. I słusznie – jest to danie proste i nieskomplikowane, które smakuje każdemu.

Wymienione potrawy to te, najpopularniejsze w naszym kraju. Tradycyjnych dań jest o wiele więcej, nie wszędzie takie same. Wszystko zależy od tego, w jakim regionie mieszkamy lub jakie mamy tradycje rodzinne. Jedno jest pewne – wigilia to czas, kiedy zbieramy się w rodzinnym gronie. Cieszmy się tym bez względu na to, jakie potrawy zagoszczą na naszych stołach.

/Małgorzata Węgłowska/ zdj. fotolia/

Dodaj komentarz

Newsletter

Zapisz się aby otrzymywać najnowsze informacje i artykuły.