Opieńki - jesienne grzyby

pon., 11/07/2016 - 11:10 -- Administrator.
Kategoria: 
Oceń artykuł: 
0
Brak głosów

Mamy porę zbierania późnych grzybów. Najpopularniejszym z nich jest opieńka miodowa (Armillaria mellea). Ten smaczny grzyb występuje gromadnie i nieraz bardzo licznie w lasach i na terenach zadrzewionych, rosnąc na drewnie różnych drzew liściastych.

Jak rozpoznać?

Opieńka ma kapelusz o średnicy od 3 do 10 cm, oliwkowobrązowy, miodowobrązowy lub brunatnobrązowy, początkowo półkulisty, z wiekiem rozpościerający się, z łatwo ścieralnymi ciemniejszymi łuseczkami. Blaszki u młodych owocników są białe, później kremowe i brązowawe, przyrośnięte do trzonu i lekko na niego zbiegające. Trzon cielistobrązowy, gładki lub z włókienkami, z wyraźnym białawym pierścieniem. Grzybnia opieńki jest charakterystyczna, w kształcie grubych, ciemnobrązowych sznurów, rozwijających się w glebie lub pod korą drzewa i dobrze widocznych po jej odpadnięciu. Miąższ białawy do brązowawego, nie ciemniejący, o wyrazistym, przyjemnym  aromacie, bardzo intensywnym po wysuszeniu, dlatego opieńka chętnie jest używana do przyrządzania sosów i zup grzybowych.

Zastosowanie

Do spożycia nadają się tylko kapelusze opieńki, trzony są łykowate i należy je odrzucać. Bardzo młode i małe owocniki są doskonałe do marynowania, są dość ostre w smaku. Większe kapelusze można przeznaczyć do suszenia, mrożenia lub bezpośredniego spożycia. Zawsze przed dalszą obróbką – duszeniem, smażeniem, marynowaniem - należy je obgotować przez 5-7 minut, a wodę wylać. Kapelusze marynuje się w całości. Większe można panierować w jajku i bułce tartej i smażyć na klarowanym maśle jak kotlety. Do innych zastosowań obgotowane kapelusze kroi się na dość drobne kawałki. Jeżeli mają być użyte jako farsz, można je zemleć w maszynce, montując w niej sitko z większymi otworami. Zmielone grzyby przesmaża się na stopionym wędzonym boczku lub klarowanym maśle z posiekaną drobno cebulą, doprawia solą i świeżo zmielonym pieprzem, a także – w zależności od upodobań – dowolnymi ziołami i czosnkiem. Farsz opieńkowy jest doskonały do pierogów, naleśników, zrazów zawijanych, można również nałożyć go na rozbite cienko kotlety schabowe lub z piersi kurczaka, złożyć je na pół, zbić brzegi, opanierować i usmażyć. Takie danie znakomicie pasuje na niedzielny obiad.

Pod ręką

Jeżeli mamy ogród lub sad, możemy założyć własną hodowlę opieńki. W wielu sklepach ogrodniczych można nabyć grzybnię na kołkach. Drewniane kołki przerośnięte grzybnią pakowane są zwykle po 20 sztuk, a cena jednego opakowania to około 15 zł. W zdrowym pniu drzewa liściastego wiercimy co 15 cm otwory o średnicy kołka i głębokości o 1 cm większej od długości kołka. Na jeden pień przypada jedno opakowanie grzybni (20 kołków). Miejsce powinno być zacienione. Pierwsze grzyby zbierzemy po upływie 8-12 miesięcy. Z jednego pnia w sezonie można zebrać do 6 kg owocników, a czas trwania zbiorów wynosi od 3 do 8 lat. Temperatura grzybni musi być dodatnia – minimum 5oC, dlatego na zimę warto osłonić hodowlę chochołem. Własna uprawa to także niewątpliwa atrakcja dla dzieci, którym możemy powierzyć zbieranie bez obawy, że włożą do koszyka grzyb trujący.

Ciekawostką jest, że opieńka miodowa w ciemności świeci zielonkawym światłem. Jest to efekt szybkich reakcji chemicznych, zachodzących wewnątrz owocników w procesie metabolizmu. Właściwość ta obejmuje także grzybnię opieńki. W naszej strefie klimatycznej świecą nieliczne gatunki grzybów. Większość gatunków bioluminescencyjnych rośnie w klimacie tropikalnym.

/Iwona Czechowska/

Dodaj komentarz

Newsletter

Zapisz się aby otrzymywać najnowsze informacje i artykuły.